Karol Darwin
Zdjęcie: Maull & Fox, c. 1854 · public domain
Rzucił medycynę, szykowano go na duchownego, a w wieku dwudziestu dwóch lat trafił na „Beagle’a” jako okrętowy przyrodnik bez pensji. Pięć lat rejsu dało mu Amerykę Południową, Galapagos z ich ziębami i żółwiami oraz skrzynię notatek, z których wyrosło wszystko inne. Myśl o doborze naturalnym zapisał na brudno już w 1838 roku, a z drukiem zwlekał dwadzieścia lat: wiedział, czym to się odbije, i zbierał dowody — pąkle, gołębie, storczyki. „O powstawaniu gatunków” wyszło w 1859 roku i rozeszło się pierwszego dnia. Potem było „O pochodzeniu człowieka”, książka o wyrazie uczuć i ostatnia — o dżdżownicach, które uważał za cichych oraczy ziemi.
Urodził się w Shrewsbury 12 lutego 1809 roku o 03:00 miejscowego czasu średniego — jednego czasu w Brytanii jeszcze wtedy nie trzymano, więc godzinę liczy się według długości geograficznej miasta. Czas pochodzi z zapisków rodzinnych.
